X
Potrzebujesz ok. 4 min. aby przeczytać ten wpis

Trompe l’oeil – z czego słynie malarstwo iluzjonistyczne?

Avatar

Na pewno każdy z nas słyszał o tajemniczym brytyjskim artyście, Banksym. Dzisiaj przybliżymy jednak nie jego nietypowe podejście do sztuki i sławy, ale jedną z wykorzystywanych przez niego technik. Trompe l’oeil to sposób na stworzenie iluzji rzeczywistości, a często również na symboliczne przekazanie pewnej prawdy o otaczającym nas świecie.

Co to właściwie oznacza?

Sformułowanie trompe l’oeil pochodzi z języka francuskiego i dosłownie oznacza ‘oszukać oko’, co najlepiej podsumowuje sens tej sztuki. Dzięki odpowiedniemu użyciu kolorów, perspektywy oraz cieniowania artyści są w stanie stworzyć iluzję rzeczywistości – przedmioty na obrazie, fresku czy muralu wydają się trójwymiarowe. To niesamowita technika, która ma wielu miłośników wśród koneserów sztuki. Widzowie z chęcią pozwalają się „oszukać”. Trompe l’oeil to niesamowite doświadczenie, które zostawia na odbiorcy ogromne wrażenie.

Jak to się zaczęło?

Każdy rodzaj malarstwa w historii sztuki miał ten przełomowy moment, w którym zyskał na popularności i stał się powszechnie wykorzystywany. Pierwsze przypadki malarstwa iluzjonistycznego zaobserwowano… w starożytnej Grecji. Swego rodzaju sztuką użytkową stało się jednak w starożytnym Rzymie. To właśnie Rzymianie zaczęli dekorować swoje domy tak, aby powiększyć je optycznie.

Na tym właśnie polegało pierwsze malarstwo iluzjonistyczne! Elementy architektury ozdobione tego rodzaju malarstwem stały się inspiracją dla nowożytnych artystów. Szczególnie barokowi twórcy uwielbiali czerpać inspiracje z rzymskich budowli, tworząc na przykład szczególnie modne w kościołach jezuickich otwarte na niebo kopuły. Dziś w trompe l’oeil chodzi przede wszystkim o to, by zakrzywiać rzeczywistość, bawić się tym, co realne i oszukiwać prawa fizyki… Przynajmniej pozornie.

Magiczny realizm

Możliwe, że spotkałeś się z tym określeniem. A może nieobce jest Ci słowo fotorealizm? Oba te określenia oznaczają właśnie wykorzystanie technik trompe l’oeil w taki sposób, by stworzyć zupełnie odmienną rzeczywistość. Bardzo łatwo poddajemy się takim oszustwom, jak gdyby nasze oczy nie dowierzały, że mogą nie być prawdą.

W obecnych czasach twórcy wykorzystujący techniki malarstwa iluzjonistycznego chętnie bawią się również satyrą, żartując z widzów bądź wprawiając ich w niepokój surrealistycznymi obrazami. Można powiedzieć, że jest to swego rodzaju performance, street art, który nieustannie zmienia się na naszych oczach… Choć przecież pozostaje dokładnie taki sam.

Mural w Fontainebleau

Jednym z najsłynniejszych przykładów współczesnego wykorzystania malarskich technik trompe l’oeil jest – czy raczej był, bowiem budynek został zburzony w 2002 roku – mural zdobiący hotel Fontainebleau w Miami.

Richard Haas zaprojektował mural sięgający całych sześciu pięter budynku, sprawiając, że przechodnie mieli wrażenie, iż przejście na plażę jest tuż, tuż. Wystarczyłoby tylko przejść pod ogromnym łukiem triumfalnym, sprawiającym wrażenie, jakby był prawdziwy… Artysta namalował niebo i wodospad, które zdają się być na wyciągnięcie ręki, choć przecież tak odległe w porównaniu z ogromnymi, karbowanymi kolumnami i płaskorzeźbami. Mural ten powstał w 1986 roku, spokojnie można więc powiedzieć, że jak na tego rodzaju sztukę, miał naprawdę długie życie.

Iluzja w Twoim domu

Trompe l’oeil jest techniką bardzo chętnie wykorzystywaną nie tylko przez malarzy, ale także przez designerów czy osoby zajmujące się renowacją mebli. Tę zapierającą dech w piersiach ozdobę wnętrz najczęściej wykorzystywano w zabytkowych budynkach lub na ich fasadach, jednak – zachowując umiar – jesteś w stanie przemycić je także do swojego nowoczesnego mieszkania.

Trompe l’oeil może być zastosowane na meblach, ścianach lub sufitach, np. w postaci interesującej fototapety. Taka wyjątkowa dekoracja sprawi, że zwykła ściana w Twoim mieszkaniu stanie się prawdziwym dziełem sztuki. Oczywiście nie umywa się to do dzieł największych artystów, ale wciąż pozwala Ci to doświadczyć wyjątkowości trompe l’oeil na co dzień we własnych czterech ścianach.

Zdj. główne: Boudewijn Huysmans/unsplash.com

Avatar

Kobieta-bomba, uwielbia swoje mieszkanie w mieście i nie stroni od tematów aranżacyjnych. Fanka stylu nowojorskiego i glamour.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Napisz komentarz
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies.

Więcej szczegółów o przetwarzaniu danych osobowych znajdziecie Państwo w zakładce Polityka prywatności.
scroll to top